Siatkarskie zmagania mężczyzn - zakończone

Mistrzostwa Europy 2017 w piłce siatkowej nie były szczęśliwe dla biało-czerwonych. Zwycięską drużyną okazała się Rosja, która po wielu trudach wygrała finał z reprezentacją Niemiec.

 

Wygrał najlepszy

Po pełnym emocji niedzielnym meczu nie ma już wątpliwości – Mistrzami Europy 2017 w siatkówce mężczyzn są Rosjanie. Mimo że Niemcy grali do samego końca, a czwarty set należał do nich, nie udało im się zdobyć tego zaszczytnego tytułu. Wszystko rozstrzygnął tie-break, w którym to przeciwnicy okazali się lepsi, wygrywając go niewielką przewagą 15:13, tym samym zdobywając złoto.

Również mecz o trzecie miejsce, który rozegrał się między drużynami z Serbii oraz z Belgii, dostarczył wielu emocji. Po trzecim secie mogłoby się wydawać, że druga z nich jest na wygranej pozycji, ale spotkanie do samego końca trzymało w napięciu i trudno było przewidzieć, jak potoczą się losy obu reprezentacji. Ostatecznie jednak szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Serbów, w związku z czym to oni zakończyli turniej z wynikiem 15:12 i zostali brązowymi medalistami Mistrzostw Europy 2017 w piłce siatkowej mężczyzn.

 

Poza czołówką

Drużyn startujących w Mistrzostwach Europy 2017 było łącznie 16. Gospodarz i jednocześnie aktualny Mistrz Świata, czyli Polska, nie wypadła najlepiej, ponieważ w klasyfikacji końcowej zajęła dopiero 10. miejsce. Przegrana z jednym z finalistów turnieju z 2015 roku, a mianowicie ze Słowenią, wyeliminowała ją bowiem z dalszych zmagań o zaszczytny tytuł Mistrza Europy. Wspomniani liderzy z poprzednich rozgrywek, tzn. Francja - zdobywca złotego medalu, oraz Słowenia zajęli odpowiednio 9. i 7. miejsce.

 

Najlepsi zawodnicy

Na koniec rozgrywek, poza dekoracją najlepszych drużyn zostały rozdane również nagrody indywidualne dla graczy, którzy najbardziej wyróżnili się podczas meczów. Nagrody otrzymali zawodnicy z Rosji: Grankin i Wołkow; z Niemiec: Grozer, Bohme oraz Kaliberda; z Serbii – Lisinac, zaś z Belgii – Steuer. Tytuł najbardziej wartościowego gracza uzyskał Maksim Michajłow z reprezentacji Rosji.

Jak widać sport to pasmo sukcesów oraz porażek. Fakt, że w danym sezonie zdobywa się wszystkie nagrody nie oznacza, iż w następnym też tak będzie. Należy ćwiczyć cały czas i nigdy nie wolno spocząć na laurach czy poddać się po kilku niepowodzeniach, ponieważ są to najgroźniejsi przeciwnicy na drodze do osiągnięcia celu. Tylko Ci, którzy potrafią działać mimo wszystko, mogą nazwać siebie prawdziwymi zwycięzcami. Trzymamy zatem kciuki za nasze biało-czerwone orły i życzymy powodzenia w przyszłym roku na Mistrzostwach Świata.

Autor: 
Agata Ciompała
Źródło: 

-------------

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.