Agata Wróbel prosi o pomoc, dramatyczna sytuacja medalistki olimpijskiej

Cukrzyca, depresja, długi. To codzienność, z którą mierzyć się musi Agata Wróbel, medalistka olimpijska z Sydney i Aten. Polska sztangistka zaapelowała o pomoc finansową z powodu trudnej sytuacji materialnej, wynikającej z nękających ją chorób.

Szczytowymi momentami w karierze Agaty Wróbel były występy na igrzyskach olimpijskich w Sydney i Atenach. W 2000 roku udało się jej zdobyć srebrny medal, została pierwszą w historii polską medalistką IO w podnoszeniu ciężarów. Cztery lata później sięgnęła po brąz. Oprócz tego stawała na podium zawodów rangi mistrzostw świata i mistrzostw Europy.

"Kiedy odnosiłam sukcesy, starałam się pomagać ludziom wokół mnie. Moja kariera się skończyła zbyt wcześnie. Teraz znajduję się w sytuacji, w której mam na sobie stres związany z wieloma zobowiązaniami finansowymi przez naiwność, dobre serce, a także z powodu wielu innych rzeczy, które wydarzyły się w moim życiu, w ciągu krótkiego okresu" - tak jeleśnianka rozpoczyna swój apel na specjalnej platformie służącej społecznemu finansowaniu różnego typu projektów. W Polskim Związku Podnoszenia Ciężarów nieoficjalnie potwierdzono nam, że założycielką zbiórki faktycznie jest Agata Wróbel.

Trzykrotnie znajdowała się w dziesiątce plebiscytu "Przeglądu Sportowego" na najlepszego sportowca w Polsce. Koniec kariery nastąpił przedwcześnie w 2006 roku i miał związek z problemami zdrowotnymi. Najpoważniejszą dolegliwością, na którą już wtedy cierpiała Wróbel było zapalenie wątroby typu C. Później pojawiły się cukrzyca, depresja i stany lękowe.

"Nagła śmierć mojej mamy w 2016 r. jest czymś, czego wciąż nie mogę zaakceptować. Choruję na cukrzycę i mam neuropatię cukrzycową, która powoduje ciągły ból w moich rękach i stopach. Muszę codziennie przyjmować silne środki przeciwbólowe. Koszty tych leków są kolejnym obciążeniem. Głęboka depresja, lęki, napady paniki towarzyszą mi codziennie. Szukam pomocy, aby móc stanąć na nogi, spłacić zobowiązania, odnaleźć siebie sprzed lat" - wyjaśnia Wróbel, tłumacząc na jaki cel chce przeznaczyć zebraną kwotę.

Planowana kwota zbiórki to 20 tysięcy złotych, ale Wróbel zapewnia, że wdzięczna będzie nawet za najdrobniejsze wsparcie.

Autor: 
------------------
Źródło: 

Onet

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.