Roland Garros 2020: Serena Williams wycofuje się z zawodów czwartego dnia

Trzykrotna mistrzyni Serena Williams wycofała się z French Open z powodu kontuzji ścięgna Achillesa. 39-latka miała w środę rozegrać mecz drugiej rundy z Bułgarką Tsvetaną Pironkovą. Amerykanka zdobyła 23 tytuły wielkoszlemowe w singlu i dążyła do wyrównania rekordu Margaret Court wynoszącego 24. „Myślę, że potrzebuję od czterech do sześciu tygodni siedzenia i nicnierobienia” - powiedział Williams na konferencji prasowej.

„Mam problemy z chodzeniem, więc jest to jasny sygnał, że powinnam spróbować dojść do siebie. "Achilles to kontuzja, z którą nie chcesz grać - myślę, że jedna z najgorszych, nie chcę dojść do tego punktu, chcę, żeby było lepiej." Problem z Achillesem zaczął się podczas półfinałowej porażki z Victorią Azarenką w US Open na początku tego miesiąca. W poniedziałek pokonała Amerykankę Kristie Ahn 7-6 (7-2) 6-0 w pierwszej rundzie na turnieju Rolanda Garrosa, ale przyznała, że ma problemy fizyczne. W drugim secie czułam, że muszę utykać” - dodała Williams. „Musiałam skupić się na chodzeniu prosto, żeby nie kuleć. Znajduję pocieszenie w tym, że spróbowałam i zawsze daję z siebie 100%.

“Nie jestem pewna, czy zagram w kolejnym turnieju w tym roku. To nie jest ostra kontuzja, to dokuczliwa kontuzja. To pech i fatalne wyczucie czasu. Williams wygrała French Open w 2002, 2013 i 2015 roku i obecnie zajmuje dziewiąte miejsce na świecie. Nierozstawiona Pironkova, lat 33, awansuje do trzeciej rundy French Open dopiero po raz trzeci w swojej karierze i zagra albo z rozstawioną z numerem 32 Barborą Strycovą, albo Barborą Krejcikovą z Czech.

http://gotowespolki.pl

Analiza korespondenta tenisowego BBC - Russella Fullera

Zrównanie rekordu 24 tytułów wielkoszlemowych w singlu w Paryżu zawsze wydawało się mało prawdopodobne dla Sereny Williams. Problem ze ścięgnem Achillesa, który rozwinęła w Nowym Jorku nie zdążył się wyleczyć, ale po dotarciu do półfinału US Open nawet w pełni sprawna Williams miałaby problemy z tak krótkimi przerwami między głównymi turniejami. Beznadziejnie trudno jest wygrać Wielkiego Szlema przed czterdziestką. Urazy stają się znacznie większym ryzykiem zawodowym, jak pokazały jej problemy z kolanem i plecami w zeszłym roku. Urazy spowolniły jej rozpęd podczas kluczowych momentów, a mimo to wciąż dotarła do finałów zarówno Wimbledonu, jak i US Open.

Williams potrzebuje teraz trochę szczęścia ze swoim ciałem. Jest bardzo mało prawdopodobne, abyśmy zobaczyli ją ponownie przed Australią na początku przyszłego roku.

Autor: 
Tłum. Katarzyna Fudali
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
1 + 9 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.