W snookerowym teatrze marzeń wielcy aktorzy grają wielkie przedstawienia

Crucible Theatre- fanom snookera, tego miejsca nie trzeba przedstawiać. Położony w Sheffiled budynek jest miejscem, gdzie co roku 32 najlepszych zawodników walczy o tytuł mistrza świata. Tegoroczna edycja z wiadomych względów, jest inna niż poprzednie. Organizatorzy poradzili sobie jednak z wymogami sanitarnymi i w piątek o godz.11:00 rozpoczął się pierwszy mecz 83 edycji Mistrzostw Świata.

Jak szczury laboratoryjne

To właśnie snooker, w zamyśle brytyjskich władz, miał być testerem powrotu do sportu w obliczu panującej pandemii. W czerwcu jako pierwszy sport został dopuszczony do wznowienia rozgrywek. Turniej Championship League test zdał śpiewająco. Spełnione zostały wszystkie wymogi sanitarne, nie doszło do żadnych zakażeń i w efekcie postanowiono posunąć się o krok dalej i na mistrzostwa wpuścić publikę. 1/3 miejsc została w piątek zapełniona, jak się okazało- tylko w piątek. Bowiem tego samego dnia w okolicach południa premier Wielkiej Brytanii wydał oświadczenie, na mocy którego od 1 sierpnia, czyli od następnego dnia, na imprezach sportowych obowiązywał zakaz wstępu dla widowni. Postawiło to organizatorów pod ścianą, ponieważ sprzedano już znaczną część biletów.

Rozpoczęły się zmagania w Crucible Theatre

Na dwa dni przed rozpoczęciem zmagań odbyło się losowanie drabinki turniejowej. I już w środę wiedzieliśmy, że warto było czekać trochę dłużej, bo przed nami bardzo ciekawe 2,5 tygodnia zmagań. Mimo wszelkich przeciwności, zgodnie z planem w piątek o 11:00 czasu Polskiego rozpoczął się pierwszy mecz tegorocznych Mistrzostw Świata. Jako pierwszy do gry wkroczył broniący tytułu Judd Trump. Stoczył on wyrównany bój z Tomem Fordem. Początek pierwszej sesji upłynął pod widoczną przewagą Forda. Zaczął z wysokiego c, ponieważ już w pierwszej partii meczu zaatakował brejka maksymalnego, jak się później okazało- próba zakończyła się niepowodzeniem. Prowadził on już nawet 3-0, lecz obrońca tytułu później wkroczył do gry, ale nie na tyle, aby prowadzić po 1 sesji. Wynik brzmiał: 5-4 dla Forda. Druga część spotkania, to już solidna gra mistrza z 2019 roku. Ostatecznie wygrał on 10 do 8.   

Drugiego dnia mistrzostw poznaliśmy kolejną trójkę snookerzystów, którzy awansowali do kolejnej rundy. Stuart Bingham wygrał z Ashley'em Cartym 10-7, a Mark Williams 10-5 z Alanem McManusem. Zdecydowanie najciekawszym meczem było starcie Dinga Junhui z Markiem Kingiem. Po zaciętej walce wynik brzmiał 9-9 i do rozstrzygnięcia potrzebna była decydująca partia. Chińczyk wbił świetną ostatnią czerwoną i wyczyścił stół do różowej. Awansował dalej, a jego przeciwnikiem w następnej rundzie miał być zwycięzca najciekawiej zapowiadającego się meczu rundy, lecz zaraz do tego dojdziemy. 

Niedziela to dzień, w którym do grona zawodników w następnej rundzie dołączyli John Higgins, Neil Robertson i Kurt Maflin. Czterokrotny Mistrz świata rozprawił się z Matthew Stevensem 10-5. Takim samym wynikiem skończył się pojedynek Australijczyka z Liangiem Wembo. Ostatni pojedynek stoczyli Maflin oraz Gilbert. Kurt wygrał ostatecznie 10-8. Absolutnie meczem dnia zapowiadało się spotkanie, w którym zmierzyli się Ronnie O’Sullivan i Thepchaiya Un-Nooh. Taj ewidentnie nie ma szczęścia do rywali w Mistrzostwach Świata. To jego trzeci czempionat i po raz trzeci mierzył się z absolutnym topem, jeśli chodzi o snookerzystów. Byli to kolejno: John Higgins, Judd Trump oraz oczywiście Ronnie O’Sullivan. Osoby, które oczekiwały zaciętego i wyrównanego boju, po pierwszej sesji byli bardzo zniesmaczeni. „Rakieta” nie dał nie pozostawił cienia szans przeciwnikowi i po pierwszej części meczu prowadził aż 8-1. Ten artykuł piszę już po porannej sesji w poniedziałek, gdzie dokończony został ten mecz. Wystarczyły tylko dwie partie, gdzie pierwsza była dominacją Anglika, a druga trochę szarpana, lecz Roonie dopiął swego i zwyciężył 10-1.

Mistrzostwa Świata w snookerze trwają w najlepsze, a jedno jest pewne: Z każdą rundą emocje będą rosnąć. Nie pozostaje nic innego, jak włączyć telewizje i rozkoszować się tym pięknym sportem.

 

Autor: 
Jarosław Truchan
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
5 + 14 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.