Wielka Krokiew Lindvika

Pogoda w Zakopanem sprzyjała. Warunki były wyrównane. Wiatr, choć niemal przez cały konkurs z tyłu skoczni, utrzymywał tę samą prędkość, przez co zawody były dużo bardziej sprawiedliwe w porównaniu z sobotą. Największe wyzwanie stało przed Andrzejem Stękałą, który po wczorajszej drugiej próbie oficjalnie mówił, że odniósł porażkę. „Trzeba to przyjąć na klatę” – mówił.

Konkurs otwierał Włoch, Alex Insam, przekraczając punk K (konstrukcyjny, 125 m). Osiągnął odległość 125,5 m (120,2 pkt). Granicę 130 m przełamał Domen Prevc. Wylądował na 131 m, zyskując 138,7 pkt. Pierwszy z Polaków, Klemens Murańka, wyrównał odległość Insama. Po nim Paweł Wąsek wylądował dokładnie na punkcie K. Następny, Jakub Wolny, osiągnął odległość 123 m. Z 38 numerem startowym, Andrzej Stękała udowodnił, że mimo wczorajszego błędu nie odpuszcza. Oddał, na daną chwilę, najdłuższy skok wśród zawodników. Osiągnął 134 m, tym samym przejmując miejsce lidera. Wyprzedził go jednak niedługo potem Marius Lindvik (135 m). Zarówno Dawid Kubacki jak i Kamil Stoch trafili na najgorsze warunki. Kubacki oddał skok na odległość 125 m, zajmując dopiero 14. miejsce. Zaraz po nim Stoch uzyskał 128 m, plasując się na 12. miejscu. Ostatni w stawce, Markus Eisenbichler i Halvor Egner Granerud, nie zmienili czołówki.

Po pierwszej serii prowadzenie obejmował Anze Lanisek (145 pkt). 2. miejsce zajął Marius Lindvik, a 3. Robert Johansson. Najlepszy z Polaków, Andrzej Stękała, wywalczył miejsce tuż za Norwegiem, tracąc do niego jedynie 0,1 pkt. Pozostali z biało-czerwonych zajmowali miejsca: 14. Kamil Stoch, 17. Dawid Kubacki, 26. Paweł Wąsek, 28. Klemens Murańka. Jakub Wolny po pierwszej serii pożegnał się z konkursem.

Serię finałową ponownie rozpoczynał Insam, oddając gorszą próbę w porównaniu z pierwszą (116 m). Klemens Murańka z kolei poprawił się w drugiej serii, lądując na 131 m. Wąsek oddał skok na odległość 124 m. Pierwszym w konkursie, który przekroczył granicę, a w zasadzie wylądował dokładnie na 140 m, był Tilen Bartol, obejmując tym samym prowadzenie. Kubacki poprawił swoją odległość, uzyskując 134,5 m. Czternasty po pierwszej serii, Kamil Stoch, wylądowała niewiele bliżej od kolegi z reprezentacji – 134 m. Wyprzedził tym samym Słoweńca, stając się nowym liderem. Andrzej Stękała, by objąć prowadzenie musiał osiągnąć 140 m. Brakło niewiele. Uzyskał 136,5 m, zajmując 2. miejsce. Po skokach Johanssona (141 m) i Lindvika (145,5 m) mieliśmy pewność, że Stękała nie stanie dziś na podium. Norwegów rozdzielił Lanisek po świetnym skoku (143,5 m).

Finalnie na podium stanęli kolejno: Marius Lindvik, Anze Lanisek, Robert Johansson. Najlepszy z Polaków, Andrzej Stękała, wyrównał swoje największe osiągnięcie w karierze, zajmując 5. miejsce. Pozostali Polacy zajęli miejsca: 11. Kamil Stoch, 15. Dawid Kubacki, 27. Klemens Murańka, 28 Paweł Wąsek, ex aequo z Janem Hoerlem.

Autor: 
Anna Oprych
Źródło: 

TVP Sport, skokinarciarskie.pl

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
1 + 0 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.