Puchar Polski nie dla KS Wasilków

18 lipca rozegrany został pierwszy mecz ćwierćfinałowy Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. Drużyna z Wasilkowa nie może dalej myśleć o zwycięstwie w zawodach.

Od wczoraj wznowione zostały rozgrywki w Pucharze Polski 2019/20. Nie mogły one odbyć się w regularnym czasie z powodu szerzącej się pandemii. Podlaski Związek Piłki Nożnej postanowił ponownie dać piłkarzom możliwość walki o puchar. Pierwszy mecz ćwierćfinałowy został rozegrany 18 lipca, przy czym Wissa Szczuczyn oraz Olimpia Zambrów wciąż czekają na rywalizację, która ma się odbyć 21 lipca. Spotkanie SOKOŁA 1946 SOKÓŁKI i RUCHU WYSOKIE MAZOWIECKIE zostało przełożone na wtorek 21 lipca na godzinę 18:00, o czym poinformowali na swoim oficjalnym Facebooku. Do półfinałów zakwalifikował się na pewno ŁKS 1926 Łomża, który zwyciężył walkowerem z powodu rezygnacji Biebrzy Goniądz.

Z Pucharem pożegnał się już KS Wasilków, który przegrał 1:2 z KS Michałowo. Pierwsza połowa należała do zespołu z Wasilkowa, który mimo wielu prób, nie był w stanie skutecznie zagrozić bramce przeciwnika. Już w 9 minucie Michałowo mogło przegrywać to spotkanie, jednak całą sytuację uratowała poprzeczka. W 25 minucie z powodu kontuzji, z boiska musiał zejść Bartek Borowik. Zmienił go Łukasz Rybakowski. 27 minuta to uderzenie Zieniewicza, który niestety chybił. To samo wydarzyło się w 34 minucie po próbie trafienia z dystansu, oraz w 59 minucie. Niewykorzystaną sytuację zanotował także Jacek Stefanowicz. Pierwszą bramkę mogliśmy obserwować dopiero w 64 minucie za sprawą gola Michała Poducha, który dał prowadzenie zespołowi z Wasilkowa. Od tej pory groźnie atakowało Michałowo. Status spotkania wyrównali zaledwie 5 minut przed końcem regularnego czasu gry. Jedynie 3 minuty wystarczyły, aby wyjść na prowadzenie. Bramki zostały strzelone w 85 i 88 minucie starcia, i dały zwycięstwo zespołowi KS Michałowo. Można by powiedzieć, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. W końcu tych KS Wasilków miał naprawdę sporo. Michałowo ma prawo świętować i oczekiwać na kolejną rywalizację, tym razem w półfinale.
Nowy trener

Starcie z Michałowem było pierwszym poważnym sprawdzianem dla nowego trenera KS Wasilków, jakim jest Kamil Stanisławski. W rozgrywkach przygotowawczych drużyna pod jego patronatem przegrała 2:1 z Olimpią Zambrów, 3:1 z Turą Bielskiem Podlaskim, ale też zwyciężyła aż 5:0 z ŁKS 1926 Łomżą. W rywalizacji z Michałowem zawodnikom zdecydowanie zabrakło skupienia, co ostatecznie doprowadziło drużynę do odpadnięcia z walki o Puchar Polski. Kamil Stanisławski to wciąż rozwijający się, młody trener o wielkich aspiracjach. Nad drużyną z Wasilkowa będzie trzeba niestety jeszcze popracować. Mimo uzdolnionych zawodników, zespołowi zdecydowanie brakuje zorganizowania i dokładności na boisku.

 

Autor: 
Ewelina Dąbrowska
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
3 + 1 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.