Arsenal lepszy od Manchesteru City w walce o Puchar Anglii

18 lipca odbyło się starcie dwóch nieprzewidywalnych drużyn w walce o Puchar Anglii. Spotkanie nie poszło po myśli Pepa Guardioli.
 

Manchester City nie ma już szans na zwycięstwo w lidze angielskiej, ponieważ trofeum zagwarantował sobie zespół Jurgena Kloppa. Arsenal zajmuje obecnie dziesiątą pozycję w lidze i nie może nawet myśleć o podium. Wiele wskazywało na to, że w meczu o Puchar, to the citizens będą cieszyć się z wygranej. Drużyna z Londynu odebrała to marzenie zawodnikom Pepa Guardioli, a czarnym koniem okazał się być Pierre-Emerick Aubameyang, który zdobył w tym spotkaniu dwa gole i był jedynym strzelcem tego dnia.

Już w czwartej minucie meczu Manchester City był w stanie zagrozić bramce rywala po podaniu Sterlinga, które nie zostało wykorzystane przez zblokowanego Davida Silve. W dziewiątej minucie ta dwójka ponownie miała możliwość strzału, ale w polu karnym przekombinował Sterling, a jego podanie nie trafiło do Silvy. Minutę później groźne zagranie głową zastopował Granit Xhaka. Pierwsze dwanaście minut spotkania należało do piłkarzy w błękitnych koszulkach. 14 minuta to już spalony Lacazette i pierwsze podrygi Arsenalu. Dwie minuty później fantastyczną okazję miał Aubameyang, który uderzył piłkę wprost w bramkarza. W 19 minucie Gabończykowi udało się wpakować futbolówkę do bramki, dzięki fenomenalnemu podaniu od Nicolasa Pepe. W dalszej części starcia, piłkarze z Manchesteru nie byli w stanie wykorzystać błędów przeciwnika. Pierwsza połowa zakończyła się, mimo wszelkich starań the citizens, jednobramkowym prowadzeniem Arsenalu. Pierwsze minuty drugiej połowy meczu, to fantastyczna okazja dla Sterlinga, który posłał futbolówkę minimalnie obok bramki rywala. W 54 minucie został obroniony strzał Mahreza, który próbował zaskoczyć bramkarza strzałem na bliższy słupek. Agresywna obrona Shkodrana Mustafi w polu karnym, nie została odgwizdana. Arbiter po weryfikacji VAR nie zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego. W 67 minucie po doskonałym podaniu od De Bruyne, Silva nie trafił w bramkę z bliskiej odległości. Aubameyang zemścił się za niewykorzystane sytuacje przeciwników i zanotował drugie trafienie w 71 minucie starcia. Mecz zakończył się takim wynikiem mimo dalszych starań podopiecznych Guardioli.
Statystyki

Manchester City według statystyk, aż w 70% był w posiadaniu piłki. Arsenalowi nie przeszkodziło to jednak w walce o Puchar. The citizens zbyt często zmagali się w tym spotkaniu z niewykorzystanymi sytuacjami, które ostatecznie się na nich zemściły. Przy dwunastu próbach piłkarzy w błękitnych koszulkach, jedynie dwa strzały leciały w światło bramki. 
Bliska przyszłość

City może powalczyć o chwałę w Lidze Mistrzów, która wznowi rozgrywki już w sierpniu. Drużynę Guardioli czeka mecz rewanżowy z Realem Madryt, który ostatnio zagwarantował sobie mistrzostwo w lidze, pierwszy raz po odejściu Cristiano Ronaldo. Początkowe starcie zespołów zakończyło się wynikiem 2:1 dla the citizens. Arsenal nie rozegra więcej spotkań w Lidze Europy. Na zwycięstwo w Premier League również nie mogą liczyć, ale są w stanie powalczyć o Puchar Anglii, z którego wyeliminowali już drugi zespół w tabeli ligowej – Manchester City.

 

Autor: 
Ewelina Dąbrowska
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
10 + 5 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.