Mistrzostwa Polski w Titisee-Neustadt

Sobotni konkurs w Titisee-Neustadt zapowiadał się dla Polaków fantastycznie. Biało-czerwoni są nieustannie w świetnej formie. Ponadto uskrzydleni po Turnieju Czterech Skoczni mówią głośno – wciąż walczymy!

Konkurs inaugurował Valentin Foubert z Francji. Pierwszym, który przekroczył punk K (konstrukcyjny, 125m) był Bułgar, Vladimir Zografski, lądując na 132m. Jakub Wolny, pierwszy z Polaków, oddał skok na odległość 135m (127,9 pkt), tym samym przejmując pierwszą lokatę. Następny z biało-czerwonych, Paweł Wąsek, oddał dobrą próbę – 131m (111,8 pkt). Zajął 5. miejsce.

Zaraz po nim, Antti Aalto, jako pierwszy oddał skok powyżej 140m – 142,5m, obejmując prowadzenie z 0,4 pkt przewagi nad Wolnym.

Aleksander Zniszczoł oddał słabszy skok w porównaniu z serią próbną. Wylądował na 124,5m, zajmując 11. miejsce. Miał niewielkie szanse na awans do serii finałowej. Na kolejnego z Polaków musieliśmy długo czekać. Andrzej Stękała, w świetnym stylu, doleciał rywalom na odległość 143,5m (137,3 pkt) przejmując tym samym 1. miejsce. Piotr Żyła oddał świetny skok (143m), wyprzedzając rodaka o 0,9 pkt. Zaraz po nim Dawid Kubacki oddał taką samą odległość jak jego poprzednik, jednak z lepszymi ocenami, wyprzedził Żyłę o 3,7 pkt. Kolejny, Kamil Stoch, w rewelacyjnym stylu wylądował na 139m, zajmując 2. miejsce. W tym momencie pierwsze cztery miejsca zajmowali biało-czerwoni.

Markus Eisenbichler oddał skok na odległość 138m, zajmując miejsce tuż za Polakami. Ostatni, Halvor Egner Granerud (137,5m) rozdzielił Polaków, zajmując 3. miejsce.

Po pierwszej serii w pierwszej piątce plasowało się czterech biało-czerwonych, a w pierwszej dziesiątce – pięciu. Na czele klasyfikacji stali kolejno: 1. Dawid Kubacki, 2. Kamil Stoch, 3. Halvor Egner Granerud. Pozostali Polacy zajmowali miejsca: 4. Piotr Żyła, 5. Andrzej Stękała, 10. Jakub Wolny, 26. Paweł Wąsek.

Serię finałową otwierał Pius Paschke, skokiem na odległość 136m. Johann André Forfang oddał do tej pory najdłuższy skok konkursu. Wylądował na 144m, w sumie zyskując 246,4 pkt.

Paweł Wąsek oddał słaby skok (121,5m), zamykając tym skokiem stawkę. Niestety zaliczy tym samym spadek w tabeli końcowej. Jakub Wolny wylądował na 133m (252 pkt), zajmując trzecią lokatę. Andrzej Stękała oddał skok na odległość 134m, przejmując drugą lokatę. Piotr Żyła z kolei, niemal z brawurą, wylądował na 139,5m, obejmując tym samym prowadzenie. Halvor Egner Granerud (138,5m) niestety wyprzedził Żyłę. Zaraz po nim, Kamil Stoch, nie pozostawił jednak wątpliwości, że pierwsze miejsce z pewnością będzie należeć do Polaka. Wylądował na 144m (281,6 pkt), wyprzedzając Graneruda. Ostatni, Dawid Kubacki, oddał słabszy skok (128m) w porównaniu z pierwszą serią, przez co zaliczył spadek w tabeli na miejsce 7.

Na podium stanęli kolejno: 1. Kamil Stoch, 2. Halvor Egner Granerud, 3. Piotr Żyła. Pozostali Polacy zajęli miejsca: 5. Andrzej Stękała, 7. Dawid Kubacki, 11. Jakub Wolny, 28. Paweł Wąsek. Tym samym Andrzej Stękała zajął najwyższe miejsce w karierze, a Kamil Stoch zrównał swoją ilość zwycięstw z wygranymi Adama Małysza.

Można więc dzisiejszy konkurs podsumować prostym stwierdzeniem – mieliśmy do czynienia z Mistrzostwami Polski w… Niemczech.

Autor: 
Anna Oprych
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
13 + 3 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.